| Jajo w AutoRze |
|
|
W słoneczne środowe przedpołudnie 1 sierpnia postanowiliśmy rozprawić się ze strusim jajem, które w tym samym tygodniu dotarło do naszej siedziby z odległego Szczecina.
![]() Wbrew obawom okazało się, że zrobienie wydmuszki ze strusiego jaja nie jest specjalnie trudnym zadaniem. Dzięki zdobytemu doświadczeniu możemy podzielić się z Państwem opracowaną przez nas metodologią robienia jajecznicy z duuużego jaja. Po wyznaczeniu punktu przebicia powierzchni jajka jego osią należy twardym i ostrym szpicem zaznaczyć punkt wiercenia. Jajo jest twardsze niż można się spodziewać, dlatego ten etap wymaga zręczności i siły – narzędzie używane do zapunktowania może ześlizgiwać się z jaja. ![]() fot. Po zaznaczeniu miejsca wiercenia można przystąpić do wykonywania otworu. Wykonujemy dwa takie same otwory po dwóch stronach jaja. ![]() ![]() fot. Następnie używając energii sprężonego powietrza przemieszczamy zawartość jaja do naczynia. Do tego celu możemy użyć sprężarki, pompki rowerowej lub innych, bardziej tradycyjnych metod(patrz zdjęcie). Ten etap wiąże się z pewnym zagrożeniem – zbyt duże ciśnienie może rozsadzić skorupkę, ponieważ wiskotyczność zawartości jaja powoduje znaczący opór i tym samym wzrost ciśnienia w obrębie przestrzeni bezpośrednio przy otworze przez który wdmuchujemy powietrze. Przede wszystkim wskazana jest cierpliwość. Warto też zwrócić uwagę na bezpośrednią zależność pomiędzy wielkością otworu wylotowego a łatwością przemieszczenia zawartości jaja – średnica otworu jest odwrotnie proporcjonalna do potrzebnej do wydmuchnięcia zawartości jaja siły. ![]() fot. Cały wysiłek owocuje materiałem do przygotowania pysznej jajecznicy. Warto wzbogadzić materiał wsadowy o dodatki uszlachetniające poddane wcześniejszej obróbce termicznej(podsmażona kiełbasa i cebulka). ![]() fot. Zawartość strusiego jaja odpowiada w przybliżeniu 15 jajom kurzym. ![]() Kiedy zakończył się proces przygotowania potrawy, całość została podzielona na równe porcje. ![]() fot. Niezależni konsultanci pozytywnie zaopiniowali efekt końcowy naszego projektu. Zwrócili uwagę na nietypowy, bardzo żółty kolor jajecznicy, a także smaczne dodatki uszlachetniające – szczególnie kiełbasę. zobacz film -> red.SM |
| następny artykuł » |
|---|







W słoneczne środowe przedpołudnie 1 sierpnia postanowiliśmy rozprawić się ze strusim jajem, które w tym samym tygodniu dotarło do naszej siedziby z odległego Szczecina.







Copyright © 1991-2008 www.autor.com.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.